Prawdziwa twarz yorka

Często zastanawiałem się, co czują yorki.  Z tymi kokardkami, papilotami, koralikami i co tam jeszcze ubierają - gdy spotkają normalnego psa to muszą się chyba wstydzić. Owczarek czy hart spojrzy na takiego yorka i pewnie dławi się ze śmiechu. Martwiłem się więc o stan psychiczny yorków, bo taki wiecznie wyśmiewany może w końcu zapaść na depresję. Aż dziś zobaczyłem, że yorki same nie przepadają za przebraniami. I choć starają się być miłe to miną wyrażają pogardę dla stroicieli.
Katowice, 20.03.2016
Często zastanawiałem się, co czują yorki. Z tymi kokardkami, papilotami, koralikami i co tam jeszcze ubierają – gdy spotkają normalnego psa to muszą się chyba wstydzić. Owczarek czy hart spojrzy na takiego yorka i pewnie dławi się ze śmiechu. Martwiłem się więc o stan psychiczny yorków, bo taki wiecznie wyśmiewany może w końcu zapaść na depresję. Aż dziś zobaczyłem, że yorki same nie przepadają za przebraniami. I choć starają się być miłe to miną wyrażają pogardę dla stroicieli.

Comments are closed.