Często zastanawiałem się, co czują yorki.  Z tymi kokardkami, papilotami, koralikami i co tam jeszcze ubierają - gdy spotkają normalnego psa to muszą się chyba wstydzić. Owczarek czy hart spojrzy na takiego yorka i pewnie dławi się ze śmiechu. Martwiłem się więc o stan psychiczny yorków, bo taki wiecznie wyśmiewany może w końcu zapaść na depresję. Aż dziś zobaczyłem, że yorki same nie przepadają za przebraniami. I choć starają się być miłe to miną wyrażają pogardę dla stroicieli.
Katowice, 20.03.2016
Często zastanawiałem się, co czują yorki. Z tymi kokardkami, papilotami, koralikami i co tam jeszcze ubierają – gdy spotkają normalnego psa to muszą się chyba wstydzić. Owczarek czy hart spojrzy na takiego yorka i pewnie dławi się ze śmiechu. Martwiłem się więc o stan psychiczny yorków, bo taki wiecznie wyśmiewany może w końcu zapaść na depresję. Aż dziś zobaczyłem, że yorki same nie przepadają za przebraniami. I choć starają się być miłe to miną wyrażają pogardę dla stroicieli.

Katowice, 14.03.2016
Słońce w mieście przyciągnęło wiele stworzeń. Spotkałem ulicznego sprzedawcę balonów, wielką kurę do selphie oraz gołębia z rozdwojeniem jaźni. Strach pomyśleć co będzie, gdy wybuchnie prawdziwa wiosna.

Katowice, 07.03.2016  - Jak poszłam do schroniska to od razu przed jej klatką stanęłam. Tak mi patrzyła przez tę kratę w oczy... Ale mówili mi - tej pani nie bierz, to dzikus i wariatka. No i jest wariatka, patrz pan, kroku nie zrobię bo cały czas się bawić chce. Mankiet urwała. Ale ja też lubiłam się bawić to nich tam ma.
Katowice, 07.03.2016

– Jak poszłam do schroniska to od razu przed jej klatką stanęłam. Tak mi patrzyła przez tę kratę w oczy… Ale mówili mi – tej pani nie bierz, to dzikus i wariatka. No i jest wariatka, patrz pan, kroku nie zrobię bo cały czas się bawić chce. Mankiet urwała. Ale ja też lubiłam się bawić to nich tam ma.

Sosnowiec, 04.03.2016  Krzysztof Diablo Włodarczyk przed walką z Walerym Brudowem.  Kolejne rundy na ringu można po prostu zapowiadać przez mikrofon. Zresztą tak jest. Ale boks to zabawa głownie dla facetów a faceci są wzrokowcami. Dlatego każda kolejna runda zapowiadana jest także przy pomocy tabliczek z numerem. I jakoś tak się stało, że tabliczki te noszą skromnie ubrane panie na możliwie najwyższych  szpilkach. Chodzi zapewne o to, żeby tabliczki były dobrze widziane. Nie wiem, ile pań z tabliczkami przygotowanych było na walkę Diablo z Walerym Brudowem, ale szansę na prezentację otrzymała tylko jedna bo Brudow już w 2 rundzie stracił zapał do walki. To duży niedosyt.
Sosnowiec, 04.03.2016

Krzysztof Diablo Włodarczyk przed walką z Walerym Brudowem.
Kolejne rundy na ringu można po prostu zapowiadać przez mikrofon. Zresztą tak jest. Ale boks to zabawa głownie dla facetów a faceci są wzrokowcami. Dlatego każda kolejna runda zapowiadana jest także przy pomocy tabliczek z numerem. I jakoś tak się stało, że tabliczki te noszą skromnie ubrane panie na możliwie najwyższych szpilkach. Chodzi zapewne o to, żeby tabliczki były dobrze widziane.
Nie wiem, ile pań z tabliczkami przygotowanych było na walkę Diablo z Walerym Brudowem, ale szansę na prezentację otrzymała tylko jedna bo Brudow już w 2 rundzie stracił zapał do walki. To duży niedosyt.

Katowice, 23.02.2016  Pani Michalina ma 81 lat i lubi prowadzić Subaru WRC STi. Samo WRC to juz dużo, STi to jeszcze więcej. To w sumie 300 koni z doładowanego boksera. Pani Michalina lubi docisnąć oparcie fotela w moje plecy. I deskę rozdzielczą do mojego czoła.
Katowice, 23.02.2016

Pani Michalina ma 81 lat i lubi prowadzić Subaru WRC STi. Samo WRC to juz dużo, STi to jeszcze więcej. To w sumie 300 koni z doładowanego boksera. Pani Michalina lubi docisnąć oparcie fotela w moje plecy. I deskę rozdzielczą do mojego czoła.

Gliwice, 19.02. 2016  Wszystko mi mówiło - nie idź tam. Ciemno, zimno, śnieg z nieba leci. Ale wstąpiłem na stadion Piasta a tam ... w ręczną grali
Gliwice, 19.02. 2016

Wszystko mi mówiło – nie idź tam. Ciemno, zimno, śnieg z nieba leci. Ale wstąpiłem na stadion Piasta a tam … w ręczną grali

Piekary Śląskie, 16.02.2016

Przyznam się: moje dźwięki są gdzieś wokół Stinga, Pink Floyd, Smolika, Jopek. Jechałem więc z pewną obawą… Spotkałem fantastycznych ludzi, otwartych, wyluzowanych, miłych. Nie wiem, czy nie psuję image scenicznego… Jak jednak powiedzieć inaczej, że cieszę się, że spotkałem Oberschlesien?

Gliwice, 15.02.2016  Według filmu Spartan było 300.  Ich było 316 - tylu Ciechociemnych, czyli żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych - zrzuconyo na spadochronach do objętej wojną Polski w 1944 r. 94- letni Aleksander Tarnawski, pseudonim Upłaz jest  ostatni żyjącym z nich.  Pracuje, prowadzi samochód, niedawno skoczył ze spadochronem ponownie - w tandemie, ale chciał tylko sprawdzić, czy już zaczął się bać. Dziś przy pączku i herbacie umówiliśmy sie na następne spotkania, w lutym 2026 r.
Gliwice, 15.02.2016

Według filmu Spartan było 300. Ich było 316 – tylu Ciechociemnych, czyli żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych – zrzucono na spadochronach do objętej wojną Polski w 1944 r. 94- letni Aleksander Tarnawski, pseudonim Upłaz jest ostatnim żyjącym Cichociemnym. Pracuje, prowadzi samochód, niedawno skoczył ze spadochronem ponownie – w tandemie, ale chciał tylko sprawdzić, czy już zaczął się bać. Dziś przy pączku i herbacie umówiliśmy sie na następne spotkanie, w lutym 2026 r.

Istebna, 14.02.2016  Furman w kilkanaście sekund musi przerzucić pół tony drewna.  Konie w dwie minuty ciągną drewno, wóz i furmanów wokół placu wielkości boiska. Slalomem, bo w górskim lesie nie ma prostych dróg. Niech ktoś wymyśli lepszą maszynę.
Istebna, 14.02.2016

Furman w kilkanaście sekund musi przerzucić pół tony drewna. Konie w dwie minuty ciągną drewno, wóz i furmanów wokół placu wielkości boiska. Slalomem, bo w górskim lesie nie ma prostych dróg. Niech ktoś wymyśli lepszą maszynę.

Zabrze, 12.02.2016.   Wstąpiłem na chwilę na poziom 355. Gdy już poczułem odcisk w gumiaku i pot na flaneli przez tumany pyłu zobaczyłem dwie niewiasty. Jedna dźwigała koziołka a druga kłodę. Guido - dobre miejsce :)
Zabrze, 12.02.2016.

Wstąpiłem na chwilę na poziom 355. Gdy już poczułem odcisk w gumiaku i pot na flaneli przez tumany pyłu zobaczyłem dwie niewiasty. Jedna dźwigała koziołka a druga kłodę. Guido – dobre miejsce 🙂